piątek, 28 lutego 2014

Nudy i choroba

Cześć.
Ostatnio bardzo mi się nudzi i dlatego postanowiłam napisać notke. Cały wczorajszy dzień  prze siedziałam w domu. Jestem chora nie najlepiej się czuje i w sumie to nie wiem od czego zacząć. To może od śmierci zwierzaka. Pysia (chomik) zdechła mi na krótko przed urodzinami. Moje siostra prze płakała cały wieczór. Kiedy mama powiedziała jej, o koledze dla Ksawcia (świnki morskiej) zaczęła się, zastanawiać nad  imieniem.
Przyjaciółka zaraziła mnie manią movie star planet. Więc kiedy tylko mogę to tam gram (jeśli macie msp to podawajcie nazwy w komach).
Kłótnie wzmacniają przyjaźń to prawda, dwa razy pokłóciłam się z z Kamilą ale wszystko jest spoko. Wspominamy zielona szkołę, związane z nią są same wspaniałe wspomnienia, nie koniecznie wtedy było wspaniale, ale wiadomo z perspektywy czasu wszystko jest inne.

                                                   


                                                       To chyba tyle, liczę na komy./Natalia








2 komentarze: